Jak znaleźć pracę w IT?

Jak znaleźć pracę w IT?

Czy to się opłaca?

Każdy z nas ma znajomego, pracującego w branży IT. Może to jest sąsiad, brat czy dawna koleżanka ze studiów. Często są to ludzie, którzy porzucili dotychczasową, niedającą satysfakcji pracę na etat, spełnili swoje marzenia i teraz wiedzie im się zaskakująco dobrze. Pozwala to zastanowić się, czy praca jako junior tester czy junior programista rzeczywiście przynosi oczekiwane zyski. Na podstawie obserwacji dochodzimy do wniosku, że tak. Średnie zarobki doświadczonego programisty według raportu nofluffjobs.com zaczynają się mniej więcej od 10 000 zł miesięcznie, a więc jest o co walczyć. Później przychodzi czas na zastanowienie się i zapytanie samego siebie, „czy na pewno dam sobie radę”. Cóż, bez podstawowej wiedzy żadna rozmowa rekrutacyjna firmy IT nie przebiegnie zgodnie z planem.

Jak ciężko jest się przebić?

Branża IT jest jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się na rynku. Z racji tego, że stała się bardzo popularna i można w niej sporo zarobić, wiele osób decyduje się na podjęcie nauki w tym kierunku. Nadmiar odpowiedzi na oferty pracy IT sprawia, że rekruterzy IT często odmawiają osobom bez wykształcenia czy kursu oraz bez doświadczenia czyli osobom aspirującym na bycie junior testerem czy junior programistą. Rozmowa rekrutacyjna firmy IT, bez podparcia swoich umiejętności w branży jakimkolwiek dokumentem, często kończy się odrzuceniem kandydatury już na samym początku. Jednak znalezienie praca w IT będąc juniorem nie jest niemożliwe.

Jak zaistnieć na rynku?

Pierwsza praca IT, na przykład praca testera, wymaga sporo wytrwałości. Trzeba się w jakiś sposób przebić przez szerokie grono przyszłych, potencjalnych pracowników działu IT. Oczywiście, najlepiej byłoby mieć skończone studia tematyczne. Nie jest to warunek konieczny, ponieważ niejednokrotnie oferty pracy IT skierowane są bezpośrednio do osób, które dopiero co się przebranżowiły. Dobrze jest też założyć konto w serwisie Linkedin, dzięki któremu można bezpośrednio dotrzeć do pracodawcy. Dzięki temu mamy dużo większą szansę, że zauważą nas rekruterzy IT. Żeby stać się bardziej widocznym, warto dodać do profilu własne CV i, mimo że jest to nasza pierwsza praca w IT, zawsze możemy w nim umieścić to, co robiliśmy do tej pory, opisując jak najwięcej podobieństw do testowania oprogramowania. Dobrze jest mieć skończone różnego rodzaju kursy, którymi można się pochwalić.

Jeśli nie etat, to co?

Jak wspomnieliśmy na początku, branża IT jest niesamowicie szeroka, ale rekrutacja nie zawsze musi być ciężka. Mając odpowiednią wiedzę można nawet założyć własną firmę, stworzyć jej profil na Linkedin, rozpocząć pracę zdalną i skończyć ze zwierzchnikami, określonymi godzinami pracy czy toksycznymi warunkami jakie w niej panują. Praca testera wcale nie jest tak trudna, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy odrobina wiedzy, spostrzegawczości i chęci do zmiany swojego życia na lepsze. Ważna jest odpowiednia wiedza na temat schematów działania czy pewnych algorytmów. Nie ma się czego obawiać.

Rekrutacja i dalsza kariera

Jednymi z najbardziej poszukiwanych na rynku pracy są programiści. Tu rekrutacja IT przebiega najczęściej trzy etapowo. Pierwszym jest bezpośrednia rozmowa z rekruterem, czyli rozmowa typowo miękka, drugim praktyczny sprawdzian umiejętności technicznych, trzecim czyli ostatnim etapem jest rozmowa z biznesowym przedstawicielem projektu. Warto mieć świadomość tych etapów a co za tym idzie również długości całego procesu rekrutacyjnego.

Można zacząć od jutra ale…

Jak widać branża IT jest wymagająca, jednak cały czas tworzą się w niej nowe miejsca pracy. Banki, urządzenia medyczne, aplikacje webowe czy media społecznościowe to rzeczy, bez których ciężko wyobrazić sobie dzisiejsze życie. Nietrudno też zgadnąć, że będą się one w dalszym ciągu rozwijać, a wraz z nimi wzrośnie zapotrzebowanie na kolejnych specjalistów z działu IT. Decydując się na kurs i wchodząc w ten wyścig już dziś, będziesz o dzień przed kimś, kto wejdzie jutro, a w tej specjalizacji bardzo często liczy się czas. 🙂

Przewiń do góry